Czwartek , 11 Sierpień 2022

Jetson One – pasażerski dron polskiego pomysłu, który ma szansę podbić światowe rynki

   25.04.2022
Gdy kilka miesięcy temu założona między innymi przez Polaka firma Jetson Aero pokazała prototyp swojego pasażerskiego drona, jego koncepcja wzbudziła zainteresowanie mediów i czytelników na całym świecie. Pojawiły się wtedy głosy, że tego typu „maszyny” to kierunek transportu w którym będziemy zmierzać. Teraz pokazano film z próbnego lotu we włoskiej Toskanii.
Dron pasażerski którego współautorem jest Polak już lata

Jetson One – tak się nazywa jeden z pierwszych na świecie dronów pasażerskich, który przeszedł właśnie swój lot testowy we włoskiej Toskanii. Na opublikowanym materiale wideo z tego wydarzenia widać próbkę możliwości statku powietrznego, w którego konstruowaniu i budowie brał aktywny udział Polak – Tomasz Patan (wraz ze Szwedem Peterem Ternstromem). Obydwaj konstruktorzy postanowili zrewolucjonizować sposób w jaki podróżujemy z miejsca na miejsce i zrealizować postulaty z fantastyki naukowej. Udało im się stworzyć w pełni sprawny, zwrotny jednoosobowy latający wehikuł, który zdaniem wielu komentatorów może być wstępem do nowej podniebnej rewolucji.

Dron już lata, ma być funkcjonalny i bezpieczny

Planów stworzenia pasażerskiego drona było w ostatnich latach wiele, jeszcze więcej zapowiedzi. Co innego teoria, a jeszcze co innego praktyka – niemal nikt nie był w stanie się przejść od koncepcji do twardej realizacji. Udało się to Polakowi i Szwedowi, którzy nie tylko opracowali koncepcję, ale zbudowali latający (i to efektownie) prototyp, a firma już przyjmuje zamówienia na gotowy produkt. Twórcy maszyny zapewniają, że chcą by finalnie była ona nie tylko funkcjonalna ale i bardzo bezpieczna, co umożliwiłoby jej masowe wykorzystanie przez mniej doświadczonych użytkowników.

Dron w pełni elektryczny

Imponująco – jak na tak małą i lekką maszynę, przedstawiają się ujawnione możliwości techniczne drona. Maksymalny czas lotu, wynoszący 20 minut może się nie wydawać rekordowy, ale przy prędkości maksymalnej, która została sprzętowo ograniczona do 102 km/h oznacza to zasięg na poziomie 20 km, co sprawia, że maszyna będzie nie tylko zabawką, ale da się ją wykorzystać w bardziej konkretnych celach. Ładowanie akumulatorów (dron jest elektryczny – 8 silników o łącznej mocy 84 kW) do pełna trwa zaledwie godzinę, co oznacza, że sprzęt będzie można wykorzystać kilka razy w ciągu dnia.

Co ciekawe, dron będzie potrafił przewieźć pilota o wadze większej niż sam pojazd: Jetson One, dzięki zastosowaniu konstrukcji z włókna węglowego i aluminium ma ważyć zaledwie 86 kg, a dopuszczalna waga pilota to 95 kg.

Jetson One

Jetson One: można już składać komercyjne zamówienia

Co ciekawe, twórcy wehikułu są go tak pewni, że już przyjmują zamówienia na gotowe egzemplarze. Tanio nie będzie, ale trudno się dziwić, mamy tu do czynienia z pojazdem prekursorskim, który – jeśli zdobędzie popularność, przetrze szlaki podobnym konstrukcjom. W tej chwili by stać się posiadaczem własnego statku latającego, trzeba wyłożyć ok. 400 tys. zł. Mimo to, wszystkie egzemplarze zaplanowane do produkcji na 2022 rok zostały już wyprzedane.

Źródło: Jetson

KOMENTARZE (0) SKOMENTUJ ZOBACZ WSZYSTKIE

Najczęściej czytane