Piątek , 09 Październik 2026

Nowe szczoteczki soniczne Panasonic. Recenzja

  09-10-2026

Dwa silniki, pięć programów, kontrola mocy i ładowanie przez USB-C – Panasonic EW-DC75 ma wyposażenie, którego można oczekiwać od topowej szczoteczki sonicznej. Najważniejsze jest jednak to, jak te funkcje sprawdzają się przy codziennym myciu zębów. Przyjrzeliśmy się temu podczas testów, a także sprawdziliśmy, co oferują inne modele japońskiego producenta, EW-DA37 i EW-DCA3. Ten ostatni ma szczególnie mocny argument – nawet 90 dni działania bez ładowania.

Nowe szczoteczki soniczne Panasonic. Recenzja
Recenzja szczoteczki sonicznej Panasonic EW-DC75. Fot. HotGear.

W urządzeniach do codziennej pielęgnacji najbardziej cenię te funkcje, które działają tak sprawnie, że szybko się do nich przyzwyczajam i właściwie przestaję zauważać. Dobrze wyprofilowany uchwyt, łatwa do prowadzenia główka czy pamięć najczęściej używanych ustawień – może nie przyciągają przed zakupem tak bardzo, jak imponująca lista technicznych nowinek, ale sprawdzają się już przy pierwszym użyciu, gdy chcemy szybko przygotować się do wyjścia albo wieczorem, kiedy już nie chce się nam doczytywać szczegółów działania poszczególnych opcji menu w instrukcji obsługi.

Panasonic EW-DC75 jest właśnie takim przyjaznym użytkownikowi, łatwym w obsłudze urządzeniem, choć oczywiście pod względem parametrów i możliwości jest to model niezwykle bogaty w funkcje i rozbudowany. To jednocześnie najbardziej zaawansowana szczoteczka w opisywanej trójce.

Najważniejszymi wyróżnikami modelu są zaawansowany mechanizm Dual Sonic oraz wybór aż 5 trybów pracy (które jeszcze omówię szczegółowo w dalszej części).

Szczoteczka soniczna Panasonic EW-DC75.

Szczoteczka soniczna Panasonic EW-DC75. Fot. HotGear.

W ofercie szczoteczek sonicznych Panasonic są też jeszcze dwa inne modele. EW-DA37 z serii 600, którą wyróżnia uniwersalna końcówka i węższy wybór programów, oraz EW-DCA3, która łączy podstawowe funkcje z wyjątkowo długą pracą na jednym ładowaniu. Przyjrzeliśmy się całej rodzinie, żeby sprawdzić, co konkretnie który model przynosi. Wielofunkcyjny multicooker. Test Panasonic NF-GM600 – kuchennego pomocnika.

Panasonic EW-DC75 w praktyce

Rzeczą, która zwróciła moją uwagę już podczas pierwszego szczotkowania, były niewielkie rozmiary końcówki. Główka tej szczoteczki ma smukły profil o grubości zaledwie około 3 mm. W specyfikacji łatwo tę cechę przeoczyć, ale przy ostatnich trzonowcach różnicę – w stosunku do innych szczoteczek – da się wyczuć od razu.

Co więcej, główkę szczoteczki bardzo łatwo ustawić przy tylnej powierzchni zębów. Nie trzeba szeroko otwierać ust ani mocno odsuwać policzka, żeby znaleźć dla niej miejsce. Efekt? Swobodniejsze prowadzenie przy zębach i mniejszy kontakt główki z wewnętrzną stroną policzków. Zamiast szukać odpowiedniej pozycji i poruszać całym nadgarstkiem, wystarczały mi niewielkie zmiany ułożenia dłoni. To bardzo ułatwiało sprawne czyszczenie.

Drugą istotną cechą jest specjalne włosie. Końcówki bardzo cienkich włókien mają około 0,02 mm średnicy. Wykonano je w ten sposób, aby skutecznie zbierały zanieczyszczenia, które wymagają szczególnej dokładności, przede wszystkim przestrzeniach pomiędzy zębami oraz przy dziąsłach. Według Panasonica mogą one docierać do około 3 mm poniżej linii dziąseł, pomagając dokładnie oczyszczać przestrzeń między zębem a dziąsłem. Przyznam, że po myciu zębów tą szczoteczką miałem przyjemne uczucie świeżości i dokładnie wyczyszczony każdy zakamarek między zębami.

Panasonic EW-DC75 - szczoteczki

Panasonic EW-DC75 – smukłe końcówki. Fot. HotGear.

Te dwie cechy pokazują zresztą sposób, w jaki Panasonic podszedł do konstrukcji swoich szczoteczek. Sam szybki napęd nie wystarczy, jeśli główka jest niewygodna, zbyt duża lub trudno ją prawidłowo ustawić. Tutaj mechanikę ruchu połączono z dopracowaną i wyprofilowaną końcówką, którą można precyzyjnie operować również w miejscach do których trudno dotrzeć.

Co ważne, smukła konstrukcja główek i bardzo cienkie włosie są cechami wspólnymi wszystkich trzech modeli.

Dwa silniki – co właściwie robi Dual Sonic?

W klasycznej szczoteczce manualnej to ręka odpowiada za wykonanie ruchów czyszczących. Trzeba pilnować ich kierunku, nacisku i czasu szczotkowania, by dotrzeć do wszystkich miejsc. Co więcej, używając zwykłej szczoteczki zwykle poświęcamy najwięcej uwagi przednim zębom, a zaniedbujemy tylne lub okolice dziąseł, przez co efekty szczotkowania mogą być gorsze.

Szczoteczka soniczna działa na innej zasadzie. Wykonuje szybkie ruchy za nas, dzięki czemu możemy skupić się na spokojnym prowadzeniu końcówki po kolejnych powierzchniach. W modelach Panasonica szczególnie ważną rolę odgrywa ruch poziomy, nastawiony na oczyszczanie zębów wzdłuż linii dziąseł.

EW-DC75 działa w ten sposób z wykorzystaniem dwóch silników. Pierwszy napędza główkę w poziomie, drugi dodaje ruch pionowy, określany przez producenta jako tapping. Zadaniem tego dodatkowego ruchu jest wspomaganie czyszczenia przestrzeni międzyzębowych. Oba mechanizmy tworzą właśnie system Dual Sonic.

Panasonic EW-DC75 wraz z etui i dodatkową końcówką Stain-off Brush.

Panasonic EW-DC75 wraz z etui i dodatkową końcówką Stain-off Brush. Fot. HotGear.

Podczas używania EW-DC75 pracę główki wyraźnie czuć. Jest intensywna, ale jednocześnie precyzyjna. Końcówka wykonuje krótkie, miarowe ruchy w obu kierunkach. To charakterystyczne odczucie stanowi jedną z różnic pomiędzy testowanym modelem a pozostałymi szczoteczkami.

Nie sprowadzałbym jednak oceny szczoteczki wyłącznie do intensywności drgań. Równie ważne jest to, czy końcówkę da się wygodnie utrzymać przy wybranej powierzchni i przesuwać bez ciągłego poprawiania chwytu. W szczoteczce Panasonic EW-DC75 połączenie mocnego napędu ze smukłą główką sprawdziło się znakomicie.

Do tego dochodzi Power Control Technology. System reaguje na zwiększenie nacisku, odpowiednio regulując moc, aby utrzymywać amplitudę ruchu na poziomie około 1 mm. Jego zadaniem jest stabilizowanie pracy szczoteczki przy zmianach obciążenia. Niesamowita wygoda, ponieważ nie musimy samodzielnie utrzymywać zawsze takiego samego nacisku – szczoteczka sama dopasuje intensywność wibracji, to ona dopasowuje się do nas, a nie my do niej.

Pięć programów, które się przydają

W EW-DC75 do dyspozycji mamy zróżnicowane programy Deep Clean, Clean, Soft, Gumcare i Stainoff. Wybieramy je bezpośrednio na korpusie. Oznaczenia są czytelne, a przycisk łatwo dostępny, więc zmiana ustawienia nie wymaga wnikliwego studiowania instrukcji – warto to docenić.

Najczęściej korzystałem z ustawienia Clean. To podstawowy tryb szczotkowania, który podczas testu okazał się najlepszy do codziennego czyszczenia. Przy moich dość wrażliwych dziąsłach obawiałem się, czy nie będzie zbyt intensywny, ale nie – praca szczoteczki pozostawała wyraźnie odczuwalna, ale nie drażniła ich.

Deep Clean zapewnia z kolei intensywniejszą pracę. Różnica w intensywności względem Clean jest zauważalna. Ten program przydawał mi się zwłaszcza wtedy, gdy zależało mi na mocniejszym czyszczeniu, chociażby bezpośrednio po posiłku.

Z kolei Soft oznacza delikatniejsze, łagodniejsze czyszczenie. Przyda się także gdy wcześniej nie korzystaliśmy ze szczoteczki sonicznej i potrzebujemy oswoić się z tym jak ona działa. Początkującym polecam rozpoczęcie szczotkowania właśnie od tego ustawienia.

Natomiast Gumcare to tryb przeznaczony do pielęgnacji dziąseł – szczoteczka wówczas delikatnie je masuje.

Piąty tryb, Stainoff, służy do wspomagania usuwania powierzchniowych przebarwień. W jego przypadku szczególne znaczenie ma odpowiednia końcówka, dlatego omawiam go osobno.

Panasonic EW-DC75 - pięć trybów pracy.

Panasonic EW-DC75 – pięć trybów pracy. Fot. HotGear.

Stainoff – dodatkowa pielęgnacja powierzchni zębów

W zestawie z EW-DC75 znajduje się dodatkowa końcówka Stain-off Brush. Użyte w niej włosie ma okrągły przekrój i większą powierzchnię kontaktu z zębem.

To rozwiązanie, które może być szczególnie interesujące dla osób, które regularnie piją kawę, herbatę lub inne napoje pozostawiające osad.

Panasonic zaznacza w swoich materiałach, że końcówka ta nie zmienia naturalnego koloru zębów, ale pomaga usuwać przebarwienia znajdujące się na ich powierzchni. Nie jest to więc może profesjonalne, dentystyczne wybielanie, ale efekty widać – wszelkie osady są usuwane błyskawicznie.

Po kilku dniach używania miałem już ulubiony program, ale nie przestałem używać pozostałych. Korzystałem z nich zależnie od potrzeb.

Bardzo przydatną funkcją okazała się pamięć ostatnio wybranego trybu. Po ponownym uruchomieniu szczoteczka wraca do wcześniejszego ustawienia. Jeśli najczęściej używamy na przykład Clean, odpada każdorazowe przechodzenie przez listę programów. Przy sprzęcie wykorzystywanym przynajmniej kilka razy dziennie jest to bardzo praktyczne rozwiązanie.

Codzienna obsługa bez zbędnych czynności

Mimo rozbudowanej listy funkcji model EW-DC75 jest bardzo prosty w obsłudze. Nie ma tu ekranu, aplikacji ani żmudnego procesu konfiguracji. Wybór trybu odbywa się na urządzeniu i po kilku użyciach obsługa jest praktycznie bezwzrokowa.

Podobnie zresztą działają dwie pozostałe szczoteczki. Panasonic zachował w całej trójce łatwe, bezpośrednie sterowanie. Mi to przypadło do gustu, ekranów w naszym otoczeniu i tak jest dostatecznie dużo.

Bardzo przydatny jest też timer. Co 30 sekund sygnalizuje moment przejścia do następnego obszaru jamy ustnej. Cztery takie odcinki pozwalają rozplanować dwuminutowe szczotkowanie bez spoglądania na zegarek. Mamy też zawsze pewność, że każdą strefę szczotkujemy odpowiednio długo.

Panasonic EW-DC75 - główka szczoteczki z cienkim włosiem.

Panasonic EW-DC75 – główka szczoteczki z cienkim włosiem. Fot. HotGear.

Podczas testu szybko przyzwyczaiłem się do takiego rytmu. Pomaga to w dokładnym szczotkowaniu i pozwala uniknąć kończenia mycia zbyt wcześnie. To prosta funkcja, ale jej znaczenie jest większe niż sugerowałaby krótka wzmianka w specyfikacji.

Drugi pomocny element to łagodny start. Przez około dwie pierwsze sekundy szczoteczka działa delikatniej, a dopiero potem osiąga pełną moc. Dzięki temu uruchomienie nie wiąże się z natychmiastowym przejściem do najmocniejszych drgań.

Docenią to osoby przesiadające się ze szczoteczki manualnej lub łagodniej pracującego modelu elektrycznego. Zetknięcie z napędem sonicznym wymaga często przyzwyczajenia, a stopniowe rozpoczęcie pracy po prostu to ułatwia. Co warto zaznaczyć, zarówno timer, jak i łagodny start znajdziemy we wszystkich trzech urządzeniach.

Ergonomia, czyszczenie i wyposażenie podróżne

Korpus EW-DC75 dobrze leży w dłoni. Podczas używania szczoteczki, zwłaszcza przy tylnych zębach nie miałem problemu z kontrolowaniem jej położenia. W połączeniu z niewielką, smukłą końcówką pozwalało to na spokojne, dokładne manewrowanie.

Łatwe jest również utrzymanie urządzenia w czystości. Wszystkie trzy modele mają klasę wodoodporności IPX7, a po szczotkowaniu korpus i końcówkę można opłukać pod bieżącą wodą.

W komplecie z modelem EW-DC75 otrzymujemy także poręczne etui podróżne. Ono się naprawdę przydawało, zwłaszcza szczoteczka długo działa bez ładowania, więc naturalnie nadaje się do zabierania na wyjazdy.

Panasonic EW-DC75 - w etui podróżnym.

Panasonic EW-DC75 – szczoteczka w etui podróżnym. Fot. HotGear.

Szkoda, że podobnego dodatku zabrakło w zestawach EW-DA37 i EW-DCA3. Szczególnie podstawowy model, którego główną zaletą jest bardzo długa praca na akumulatorze, zyskałby na takim uzupełnieniu.

EW-DC75 – około 18 dni pracy i szybkie doładowanie

Według deklaracji producenta szczoteczka może działać przez około 18 dni, jeśli korzystamy z trybu Deep Clean dwa razy dziennie po dwie minuty. Pełne ładowanie trwa około dwóch godzin. W czasie testów się to potwierdziło.

Gdy akumulator rozładuje się a my zapomnimy doładować go do pełna, nie trzeba czekać na zakończenie całego procesu. Trzy minuty szybkiego ładowania wystarczają bowiem na jedno dwuminutowe szczotkowanie. To funkcja, którą zapewne uruchomimy sporadycznie, ale właśnie wtedy będzie szczególnie przydatna.

Szczoteczka korzysta z akumulatora litowo-jonowego i złącza USB-C. Ten sam standard ładowania występuje również w EW-DA37 i EW-DCA3. Ułatwia to organizację akcesoriów, zwłaszcza poza domem, ponieważ można korzystać z odpowiedniego zasilacza USB używanego także do innych urządzeń, na przykład smartfona.

EW-DA37 – uniwersalność dzięki końcówce Total Care

Szczoteczka Panasonic EW-DA37 z serii 600 będzie szczególnie interesująca dla osób, które chcą dobrego wyposażenia do codziennego szczotkowania, ale nie potrzebują pełnego zestawu programów EW-DC75.

Ten model wykorzystuje Gumline Sonic Technology. Ruch główki jest ukierunkowany na oczyszczanie zębów i obszaru wzdłuż linii dziąseł. Nie ma tu drugiego silnika zapewniającego pionowy tapping, a więc nie otrzymujemy systemu Dual Sonic znanego z droższego urządzenia, ale jakość szczotkowania jest także bardzo wysoka.

Jest natomiast przydatna funkcja Power Control Technology. Szczoteczka reaguje dopasowaniem mocy na zwiększony nacisk, pomagając zachować odpowiednie czyszczenie.

Szczoteczka soniczna Panasonic EW-DA37.

Szczoteczka soniczna Panasonic EW-DA37. Fot. Panasonic.

Zestaw programów obejmuje Clean, Soft i Sensitive. Pierwszy służy do zwykłego codziennego szczotkowania, drugi zapewnia łagodniejszą pracę, a trzeci oferuje jeszcze delikatniejsze działanie. Sensitive przyda się zwłaszcza osobom o wrażliwych dziąsłach oraz tym użytkownikom, którzy potrzebują czasu, żeby przyzwyczaić się do intensywnych drgań szczoteczki sonicznej.

Nie znajdziemy tu osobnych trybów Gumcare i Stainoff. Panasonic postawił jednak na inny sposób zwiększenia uniwersalności urządzenia – końcówkę Total Care, w której połączono dwa rodzaje włosia.

Bardzo cienkie włókna odpowiadają za docieranie do okolic linii dziąseł i przestrzeni pomiędzy zębami. Włosie Brilliance przeznaczone jest do oczyszczania powierzchni zębów oraz usuwania powierzchniowych przebarwień. Total Care to właściwie rozwiązanie 3 w 1, obejmujące pielęgnację linii dziąseł, usuwanie płytki nazębnej i powierzchniowych osadów.

To bardzo funkcjonalne i uniwersalne. Jedna końcówka ma szeroki zakres zastosowań, więc użytkownik rzadziej musi zastanawiać się nad doborem innych akcesoriów. Nie jest to identyczne rozwiązanie jak wyspecjalizowane programy i końcówka EW-DC75, ale sprawdzi się w przypadku osób preferujących możliwie dużą wszechstronność.

Do tego dochodzą wspólne zalety całej rodziny szczoteczek – smukła główka, łagodny start, timer z sygnałem co 30 sekund i łatwe czyszczenie korpusu. W zestawie jest też podstawka, pozwalająca wygodnie ustawić szczoteczkę przy umywalce.

Szczoteczka soniczna Panasonic EW-DA37 raz akcesoria do niej.

Panasonic EW-DA37 wraz z akcesoriami. Fot. Panasonic.

Producent deklaruje około 22 dni działania w trybie Clean, przy dwóch dwuminutowych szczotkowaniach dziennie. Pełne ładowanie trwa około dwóch godzin, natomiast czterominutowe doładowanie ma zapewnić energię na jedno dwuminutowe użycie.

Pod względem doboru funkcji EW-DA37 wydaje się najbardziej uniwersalną propozycją. Ma funkcję kontroli mocy, oferuje trzy poziomy intensywności pracy i ma wszechstronną końcówkę.

EW-DCA3 – podstawowy model z bardzo mocnym akumulatorem

Niby najprostsza szczoteczka w zestawieniu, ale zwraca uwagę jedną, ważną cechą – bardzo długim czasem działania na jednym ładowaniu. Panasonic podaje nawet, że jest to aż 90 dni. Ten czas jest możliwy przy trybie Sensitive używanym przez dwie minuty, dwa razy dziennie.

Dla osoby często podróżującej oznacza to dużą wygodę. Kilkunastodniowy wyjazd, a nawet dłuższy pobyt poza domem nie musi wiązać się z zabieraniem akcesoriów do ładowania szczoteczki. Równie praktyczne będzie to dla kogoś, kto po prostu nie lubi pamiętać o konieczności ładowania.

Pełne ładowanie zajmuje około dwóch godzin. Dostępne jest również szybkie doładowanie. Według producenta już dwie minuty ładowania wystarczą na jedno użycie. Podobnie jak w pozostałych modelach korzystamy z USB-C.

Panasonic EW-DCA3.

Szczoteczka soniczna Panasonic EW-DCA3. Fot. Panasonic.

EW-DCA3 nie ma Power Control ani dwusilnikowego Dual Sonic. Jest jednak specjalność Panasonica – bardzo cienkie włókna o średnicy końcówek około 0,02 mm oraz smukła główka, ułatwiająca dostęp do tylnych zębów.

Programy są takie same jak w EW-DA37: Clean, Soft oraz Sensitive. Oznacza to możliwość wyboru standardowego, łagodniejszego lub szczególnie delikatnego szczotkowania. Podstawowy model ma również timer, funkcję łagodnego startu i wodoodporność IPX7.

Ciekawym i charakterystycznym dla tego modelu rozwiązaniem jest ośmiokątny uchwyt. Jego kształt ma ułatwiać ustawianie szczoteczki pod kątem około 45 stopni względem linii dziąseł. Wyraźnie uformowane powierzchnie korpusu pomagają kontrolować położenie urządzenia w dłoni.

Taka konstrukcja sprzyja też pewnemu chwytowi nawet przy mokrych rękach, bez potrzeby mocnego zaciskania palców. Będzie to pomocne również młodszym użytkownikom – pomaga bowiem we właściwym trzymaniu szczoteczki, a u dzieci często jest z tym problem.

Panasonic EW-DCA3 wraz z akcesoriami.

Panasonic EW-DCA3 wraz z akcesoriami. Fot. Panasonic.

EW-DCA3 to model dla kogoś, kto chce wybrać program, umyć zęby i na długo zapomnieć o ładowaniu.

Podsumowanie

Po teście EW-DC75 szczególnie pozytywnie oceniam połączenie jej skutecznego działania i bardzo dokładnego czyszczenia z wygodą prowadzenia główki. Dwa silniki i pięć programów dają duże możliwości, ale równie ważne okazały się cienkie włosie, niewielki profil końcówki i dobrze leżący w dłoni korpus. Z tych elementów korzystamy przy każdym szczotkowaniu.

Przydatne były również rozwiązania ułatwiające codzienną obsługę: pamięć trybu, łagodny start i timer. Dzięki nim nawet tak zaawansowana szczoteczka pozostaje urządzeniem łatwym w użyciu. Etui, USB-C oraz szybkie doładowanie uzupełniają wyposażenie szczoteczki tak, że staje się ona przydatna także poza domem. Ta szczoteczka utrzymuje całą jamę ustną w czystości i świezości.

EW-DC75 będzie najlepszym wyborem dla osób, które chcą mieć możliwość pełnej regulacji intensywności pracy, korzystać z funkcji pielęgnacji dziąseł i mieć osobne rozwiązanie do powierzchniowych przebarwień. To najbardziej kompletny model, którego przewaga jeszcze rośnie, gdy faktycznie sięgamy po dodatkowe funkcje.

EW-DA37 to najbardziej uniwersalna opcja do codziennego użytkowania. Total Care, Power Control i trzy programy tworzą zestaw dla szerokiego grona odbiorców. Z kolei EW-DCA3 szczególnie zainteresuje osoby ceniące prostą obsługę, poręczny uchwyt i rzadkie ładowanie.

Wspólna zaleta całej rodziny jest bardzo konkretna. Panasonic dopracował elementy bezpośrednio związane ze szczotkowaniem. Łatwy dostęp do trzonowców i wygodne prowadzenie końcówki będą się sprawdzać przy każdym użyciu. Panasonic MX-HG4401 – test wielofunkcyjnego blendera gotującego.

Najważniejsze zalety:

  • Smukłe główki i bardzo cienkie włosie ułatwiające dostęp do trudniejszych miejsc.
  • Dual Sonic, pięć programów i końcówka Stain-off w EW-DC75.
  • Kontrola mocy w EW-DC75 i EW-DA37.
  • Uniwersalna końcówka Total Care w EW-DA37.
  • Ośmiokątny uchwyt i aż do 90 dni działania w trybie Sensitive w EW-DCA3.
  • Prosta obsługa, timer, łagodny start, USB-C i szybkie doładowanie we wszystkich modelach.

Co można poprawić:

  • Etui podróżne jest dostępne tylko w zestawie EW-DC75. Przy możliwościach wyjazdowych pozostałych modeli byłoby przydatnym dodatkiem również do nich.

Gdzie kupić?

Wszystkie trzy modele można nabyć w sklepie Panasonic:

Specjalną promocję można znaleźć także na tej stronie.

Tomasz Sławiński

Obserwuj wątek
Powiadom o
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze