Zmienia się dystrybutor, marka pozostaje
Kluczowe pytanie, jakie w obliczu tak dużej zmiany mogą sobie zadawać fani tej marki, dotyczy przyszłości oferty, w tym zachowania wysokich standardów, z których japoński producent słynie od dekad.
Przedstawiciele firmy deklarują jednak jasno, że cały proces badawczo-rozwojowy oraz kluczowe technologie pozostają w Japonii, co ma gwarantować utrzymanie dotychczasowej jakości wypuszczanych na rynek nowych urządzeń. Inżynierowie z Osaki będą nadal odpowiedzialni za projektowanie procesorów obrazu oraz nadzór nad kontrolą jakości, ze szczególnym uwzględnieniem flagowych serii OLED, które stanowią i będą nadal stanowić wizytówkę marki.

Siedziba koncernu Skyworth. Fot. Wikimedia
W nowym modelu biznesowym podział ról będzie klarowny – Panasonic zachowa pełną kontrolę nad warstwą technologiczną i merytoryczną, i zadba o to, by telewizory z jego logo nadal charakteryzowała ponadprzeciętna jakość obrazu, oraz to co było zawsze wyróżnikiem – wierność obrazu względem intencji twórców filmowych. Skyworth Group, który jest trzecim co do wielkości producentem paneli OLED na świecie, przejmie natomiast rolę wykonawczą, udostępniając swoje rozbudowane zaplecze produkcyjne oraz imponującą sieć dystrybucji. Cel współpracy jest prosty – ma ona pozwolić na zachowanie najwyższej jakości telewizorów przy jednoczesnym zwiększeniu efektywności operacyjnej na masową skalę.
Warto przeczytać: Wielofunkcyjny multicooker Panasonic NF-GM600 – recenzja świetnego kuchennego pomocnika
Nie tylko Panasonic
Decyzja japońskiego producenta nie jest niczym nowym w branży i wpisuje się w szerszą tendencję rynkową, którą można zaobserwować także i u innych marek z segmentu premium. Podobną strategię przyjął bowiem wcześniej koncern Sony, nawiązując współpracę z TCL. Rezygnacja z utrzymywania własnych, kosztownych linii produkcji oraz rozbudowanego zaplecza magazynowego ma pozwolić najbardziej znanym markom skupić się na tych obszarach, w których są najbardziej zaawansowane, czyli na innowacjach technologicznych i projektowaniu.
Wykorzystanie potencjału operacyjnego Skyworth, będącego jednym ze światowych liderów w produkcji matryc i kompletnych odbiorników, ma znacznie poszerzyć możliwości Panasonica. Telewizory tej marki powinny stać jeszcze łatwiej dostępne w największych sieciach handlowych, z czym w ostatnich latach był problem.
Co to oznacza dla dotychczasowych klientów?
Decyzja o nawiązaniu współpracy Japończyków ze Skyworth wynika przede wszystkim z konieczności optymalizacji kosztów i poprawy rentowności działu RTV, który musi sprostać rosnącej w siłę konkurencji. A rywalizacja na tym rynku jest – co widzimy na półkach sklepowych – bardzo silna. Stale pojawiają się też nowi producenci i marki, ostatnio na rynek telewizorów wszedł chociażby chiński Dreame.
Wedle zapowiedzi, Panasonic zamierza tym ruchem utrzymać a nawet wzmocnić swoją obecność na kluczowych rynkach zachodnich, jednocześnie odciążając własne struktury od skomplikowanych procesów dystrybucyjnych.
Dla klientów w Polsce może to oznaczać korektę dotychczasowej polityki cenowej (czyli obniżkę cen) a także pewne zmiany w portfolio dostępnych modeli, przy czym logo marki – jak już wspomniałem na początku – nadal będzie sygnować produkty opracowane zgodnie z wysokimi, japońskimi standardami jakości.

Flagowy model Z95B pozostanie nadal dostępny. Fot. Panasonic.
Co kluczowe, producent deklaruje pełną ciągłość obsługi posprzedażowej dla wszystkich urządzeń wprowadzonych do obrotu przed wejściem w życie nowej struktury operacyjnej. Panasonic bierze na siebie całkowitą odpowiedzialność za wsparcie serwisowe oraz realizację uprawnień gwarancyjnych w odniesieniu do produktów zakupionych do marca 2026 roku włącznie.
Wszelkie procesy reklamacyjne oraz dostęp do autoryzowanych punktów napraw mają przebiegać bez zakłóceń, niezależnie od zachodzących zmian w partnerstwie ze Skyworth Group. W praktyce oznacza to, że właściciele starszych modeli nie odczują skutków zmian w obszarze wsparcia technicznego czy dostępności części zamiennych.
Legenda się utrzyma?
Partnerstwo Panasonic ze Skyworth, to ma być dla japońskiego producenta strategiczny krok, który zwiększy możliwości. Ale czy podobnego zdania będą fani legendarnej już przecież marki? Czy zaufają jej po tak kluczowych zmianach?
Na dziś wydaje się, że współpraca ta otwiera realne szanse na odzyskanie udziałów w rynku zdominowanym przez tańszą konkurencję. Jednocześnie – trzeba to otwarcie przyznać – model ten stawia przed firmą ogromne wyzwanie wizerunkowe, gdyż utrzymanie statusu marki premium przy korzystaniu z zewnętrznych zasobów produkcyjnych wymagać będzie rygorystycznej kontroli jakości.
Kluczem do sukcesu i utrzymania zaufania klientów będzie faktyczna wierność dotychczasowym standardom. Czy tak się stanie? Czas pokaże.
Tomasz Sławiński