Poniedziałek , 21 Wrzesień 2026

LOVIO PureFry XL Smart. Beztłuszczowa frytkownica z Wi-Fi

  21-09-2026

O tym jak przydatna może być w kuchni nowa frytkownica beztłuszczowa decyduje znacznie więcej cech niż zestaw programów na wyświetlaczu. Liczą się sposób rozprowadzania ciepła, konstrukcja kosza i możliwość wygodnego kontrolowania pieczenia. LOVIO PureFry XL Smart LVAF002BK łączy te elementy z dużą, sześciolitrową komorą oraz możliwością obsługi przez aplikację Tuya. Sprawdziliśmy, jak ten zestaw sprawdza się przy codziennym użytkowaniu. Oto nasza recenzja.

LOVIO PureFry XL Smart. Beztłuszczowa frytkownica z Wi-Fi
Frytkownica LOVIO PureFry XL Smart pozwala na zdrowsze smażenie i pieczenie bez nadmiaru tłuszczu. Fot. HotGear.

W urządzeniach kuchennych chyba najbardziej lubimy te funkcje, których działanie widać potem na talerzu albo po prostu ułatwiają nam one przygotowanie posiłku. Jednak sam ekran dotykowy nie sprawi przecież, że kurczak będzie bardziej soczysty, a sterowanie telefonem nie zastąpi dobrze zaprojektowanej komory pieczenia. Dopiero połączenie tych wszystkich możliwości technicznych z wygodną obsługą przekładającą się na smaczne efekty, daje nam sprzęt, po który chce się sięgać każdego dnia.

Z takim nastawieniem przystąpiłem do testów frytkownicy beztłuszczowej LOVIO PureFry XL Smart. Na ten czas urządzenie przejęło w mojej kuchni sporą część obowiązków patelni i piekarnika. Przygotowywałem w niej frytki, mięso oraz warzywa, sprawdzając zarówno efekty pieczenia, jak i sam komfort oraz łatwość użytkowania.

Stojąca na blacie frytkownica LOVIO PureFry XL Smart.

Frytkownica LOVIO PureFry XL Smart. Fot. HotGear.

Co właściwie robi frytkownica beztłuszczowa?

Sama nazwa może sugerować, że mamy do czynienia z odmianą klasycznej frytkownicy. Jednak pod względem działania air fryer jest bliższy niewielkiemu piekarnikowi z intensywnym termoobiegiem. Grzałka podnosi temperaturę powietrza, a wentylator wymusza jego ruch wokół produktów. To gorące powietrze dostarcza ciepło potrzebne do przygotowania posiłku.

W LOVIO PureFry XL Smart zastosowano moc 1500 W i regulację temperatury od 80 do 200°C. Przekłada się to na możliwość dostosowania intensywności pieczenia do składników oraz etapu przygotowania potrawy. Można zacząć łagodniej, a pod koniec podnieść temperaturę, żeby mocniej przyrumienić powierzchnię.

Stojąca na blacie frytkownica LOVIO PureFry XL Smart.

Kompaktowe rozmiary LOVIO PureFry XL Smart sprawdzą się w każdej kuchni. Fot. HotGear.

Znaczenie ma również wielkość przestrzeni, którą trzeba rozgrzać. Komora frytkownicy jest znacznie mniejsza niż wnętrze typowego piekarnika (przy jednocześnie dużej pojemności użytkowej), co pozwala szybciej przejść do właściwego pieczenia. Podczas testów nagrzewanie zajmowało zaledwie kilka minut – gdy zestawimy to z piekarnikiem, oszczędzamy kilkanaście minut już na starcie. Przy posiłku przygotowywanym po powrocie z pracy taka różnica jest odczuwalna – szczególnie, że samo pieczenie również nie trwa długo.

Nie należy przy tym utożsamiać mocy 1500 W ze stałym zużyciem energii przez cały cykl pieczenia. Rzeczywisty pobór zależy także od czasu pracy i sposobu sterowania grzaniem, i zwykle jest niższy.

Sześć litrów pojemności – starczy na duży obiad

W czasie testów szybko okazało się, że duży kosz o pojemności 6 litrów jest jednym z głównych argumentów przemawiających za tym urządzeniem. Bez najmniejszego problemu, za każdym razem mieścił on większą porcję frytek, kawałki kurczaka czy warzywa przygotowywane dla kilku osób. W trakcie testów ta dodatkowa przestrzeń przydała się zwłaszcza wtedy, gdy robiłem przekąski dla większej grupy znajomych.

Sama pojemność nie mówi jednak wszystkiego o możliwościach air fryera LOVIO. Równie istotne jest to, jak ułożymy składniki. Aby termoobieg mógł skutecznie działać, powietrze potrzebuje miejsca. Wypełnienie kosza po brzegi i ciasne upakowanie produktów zwykle utrudniają równomierne przypiekanie, nawet jeśli urządzenie dysponuje odpowiednią mocą.

LOVIO PureFry XL Smart na blacie w kuchni.

Dużym atutem frytkownicy LOVIO PureFry XL Smart jest pojemny, 6-litrowy kosz. Fot. HotGear.

Jednak w tym przypadku producent o tym pomyślał i do misy frytkownicy dołożył wyjmowaną kratkę. Unosi ona produkty ponad dnem, ułatwia dostęp powietrza od spodu i – co szczególnie ważne – pozwala oddzielić jedzenie od wytapiającego się tłuszczu oraz soków. To element może mniej efektowny niż ekran czy aplikacja, ale bardzo ważny dla sposobu przygotowania i późniejszego smaku potraw.

Podczas pieczenia większej ilości drobnych kawałków nadal przydaje się przemieszanie zawartości. Urządzenie pomaga o tym pamiętać, emitując w połowie zaprogramowanego czasu sygnał przypominający o potrząśnięciu koszem. Dzięki temu kawałki zmieniają położenie i na koniec są bardziej równomiernie zarumienione. Osobny dźwięk informuje o zakończeniu pracy.

Okienko, które pomaga utrzymać kontrolę nad pieczeniem

Bardzo mi się też spodobało duże okienko w szufladzie. W połączeniu z podświetleniem wnętrza pozwala obserwować potrawę bez otwierania, czyli wydłużania czasu pieczenia.

Przy pieczeniu frytek czy warzyw łatwo dzięki niemu zauważyć, że powierzchnia zaczyna się rumienić. Podczas dopiekania kurczaka można z kolei ocenić wygląd skórki i zdecydować, czy całość potrzebuje jeszcze chwili w wyższej temperaturze. Nie trzeba za każdym razem wysuwać całego kosza, żeby sprawdzić postępy – i to jest bardzo wygodne.

Podświetlane okienko frytkownicy LOVIO PureFry XL Smart.

Okno z podświetlanym widokiem na wnętrze frytkownicy to duże ułatwienie przy pieczeniu. Fot. HotGear.

Tak jak wspomniałem, ma to także spore znaczenie dla warunków panujących w komorze. Każde otwarcie wypuszcza część gorącego powietrza. Możliwość podglądu ogranicza liczbę takich przerw, szczególnie kiedy przygotowujemy daną potrawę po raz pierwszy i częściej kontrolujemy rezultat.

Sterowanie – programy automatyczne i ręczna regulacja

Na dotykowym panelu z wyświetlaczem LED znajdziemy osiem programów przeznaczonych do popularnych potraw, między innymi frytek, drobiu, ryb oraz ciast. Ich zadaniem jest uproszczenie startu – zamiast każdorazowo wybierać wszystkie parametry, korzystamy z przygotowanego zestawu ustawień.

W praktyce najlepiej traktować te programy jako punkt wyjścia. Cienkie frytki i grube kawałki ziemniaków nie zachowują się identycznie. Podobnie pojedyncza porcja mięsa może wymagać innego czasu niż mocniej wypełniony kosz. Znaczenie mają też temperatura początkowa składników i to jak bardzo chcemy je przyrumienić.

Wyświetlacz frytkownicy LOVIO PureFry XL Smart.

Bardzo czytelny panel sterowania, to ważna cecha frytkownicy LOVIO PureFry XL Smart. Fot. HotGear.

LOVIO pozwala samodzielnie zmieniać czas oraz temperaturę, więc fabryczne ustawienia nie ograniczają użytkownika. Po kilku posiłkach łatwiej już dobrać parametry do własnych upodobań. W moim przypadku możliwość zmiany okazała się szczególnie przydatna przy mięsie, któremu pod koniec pieczenia chciałem nadać jeszcze bardziej chrupiącą skórkę.

Sam panel działał przez cały test bardzo sprawnie, szybko reagując na dotyk. Warto tu przy okazji wspomnieć, że oznaczenia na nim są po prostu czytelne. To ważne, ponieważ przy codziennym gotowaniu widziałem co i jak po jednym spojrzeniu i nie musiałem się zastanawiać, który symbol odpowiada wybranej funkcji. Krótko mówiąc, frytkownica LOVIO PureFry XL Smart okazała się bardzo prosta, wręcz intuicyjna w obsłudze.

Smart w praktyce. Czyli co daje połączenie z telefonem?

Dopisek „Smart” oznacza w tym przypadku moduł Wi-Fi oraz współpracę z popularną aplikacją Tuya. Już samo zastosowanie akurat tego programu, to duży plus – zamiast instalować kolejną apkę, mogłem zwyczajnie użyć programu, który już mam na smartfonie i którego używałem dotychczas do sterowania światłami i kamerą przed domem.

Po sparowaniu urządzenia można na smartfonie sprawdzać przebieg pracy i pozostały czas, a także zmieniać temperaturę oraz długość pieczenia.

Konfiguracja wstępna przebiegła szybko i nie sprawiła żadnych problemów. Późniejsze korzystanie z połączenia również było bezproblemowe. Najczęściej sięgałem po telefon wtedy, gdy urządzenie już pracowało, a ja zajmowałem się czymś w innym pokoju.

Działało to w sposób niezwykle prosty. Kiedy kurczak zbliżał się do końca pieczenia, a ja chciałem obniżyć temperaturę lub sprawdzić, ile minut zostało do podania posiłku, mogłem to zrobić zdalnie bez powrotu do kuchni. Widząc timer łatwiej też zorientować się, czy pora zacząć przygotowywać pozostałe składniki obiadu.

Już wspomnianą zaletą aplikacji Tuya jest możliwość obsługi kompatybilnych urządzeń różnych marek w jednej aplikacji. Jeśli ktoś już korzysta z tego środowiska, frytkownica staje się kolejnym sprzętem dostępnym w znanym interfejsie.

Przydatność tej funkcji zależy jednak od nawyków. W małej kuchni, gdy cały czas stoimy przy blacie, szybciej będzie dotknąć panelu. W mieszkaniu, w którym podczas pieczenia przechodzimy do salonu lub gabinetu, zdalny podgląd ma więcej sensu. Bardzo dobrze, że urządzenie to daje nam obie możliwości.

Wrażenia z użytkowania

Pierwszym sprawdzianem możliwości tej frytkownicy były u mnie mrożone frytki karbowane. Skorzystałem z automatycznego programu i w połowie czasu przemieszałem zawartość kosza. Otrzymałem pięknie zrumienioną, chrupiącą powierzchnię oraz miękki środek. Nie dodawałem oleju a pomimo to wyszły świetnie i bardzo smacznie.

Następnie przygotowałem frytki ze świeżych ziemniaków. W tym przypadku delikatnie spryskałem pokrojone kawałki olejem i dodałem przyprawy. Rezultat także był udany. Ziemniaki równomiernie się przypiekły i zyskały przyjemną, chrupką fakturę. Niewielka ilość oleju wystarczyła, żeby uzyskać efekt odpowiadający smażeniu w głębokim tłuszczu. Chrupko, ale zdrowiej – to tu szczególnie ważne.

LOVIO PureFry XL Smart z wysuniętą misą z frytkami.

Frytki upieczone w tej frytkownicy są złote i chrupiące. Fot. HotGear.

Więcej o możliwościach urządzenia powiedziały mi jednak skrzydełka i podudzia z kurczaka. Zależało mi na połączeniu soczystego mięsa z mocniej wypieczoną skórką. Pod koniec przygotowania zwiększyłem temperaturę do 200°C. Mięso pozostało delikatne, łatwo odchodziło od kości, a powierzchnia stała się złocista i bardzo chrupiąca.

To świetny przykład jak przydaje się regulacja temperatury w trakcie pieczenia. Zamiast przez cały czas piec z jednakową intensywnością, można dostosować końcówkę procesu do efektu, który chcemy uzyskać. Trzeba jedynie pamiętać, że czas będzie zależał od wielkości porcji i poszczególnych kawałków.

Kolejnym zadaniem była mieszanka cukinii, papryki, pieczarek i krążków cebulowych. Sześciolitrowy kosz pozwolił mi przygotować dużą porcję przekąsek na spotkanie z kilkuosobową grupą znajomych. Po kilkunastu minutach warzywa miały zrumienione krawędzie i apetyczny wygląd. W tej próbie udało się uzyskać efekt przypieczenia warzyw, ale – co ważne dla smaku – bez rozmiękczenia ich środka.

Frytkownica LOVIO PureFry XL Smart.

We frytkownicy beztłuszczowej można piec nie tylko frytki, ale też chociażby rybę. Fot. HotGear.

Po testach mogę jednoznacznie stwierdzić – przydatność LOVIO PureFry XL Smart wykracza daleko poza frytki. Możliwość ustawiania parametrów oraz dostępne programy pozwalają sięgać także po ryby, inne mięsa czy wypieki. Najbardziej doceniam jednak wygodę i szybkość przygotowywania zwykłych, codziennych posiłków.

Jak frytkownica LOVIO prezentuje się na kuchennym blacie?

Obudowa ma około 31,5 cm wysokości, 28,2 cm szerokości i 30 cm głębokości. Przy pojemności 6 litrów daje to dość zwartą konstrukcję, choć w niewielkim aneksie nadal trzeba znaleźć dla niej stałe miejsce. Waga nieco przekraczająca 4,8 kg pozwala stosunkowo łatwo przestawić urządzenie.

LOVIO PureFry XL Smart - wymiary.

Wymiary frytkownicy LOVIO PureFry XL Smart są – jak na tak dużą pojemność kosza – dość kompaktowe. Fot. HotGear

Czarne tworzywo z wykończeniem prezentuje się nowocześnie i pasuje do współczesnego wyposażenia kuchni. Powierzchnia frontu jest gładka, dominuje na niej duży uchwyt szuflady. Poszczególne części były dobrze spasowane, a kosz wysuwał się bardzo łatwo.

Uchwyt – który co ważne, nie grzeje się – pozwala wygodnie operować szufladą podczas kontrolowania i mieszania potraw. To szczególnie ważne przy większej porcji, kiedy zawartość dodatkowo zwiększa ciężar kosza.

Bardzo pozytywnie oceniam też wysoką kulturę pracy frytkownicy. Wentylator był słyszalny, ale jego szum w żadnym wypadku nie przeszkadzał. To istotne, gdyż tego typu urządzenia potrafią być dość głośne. Nie tylko frytki. Czym jest gotowanie Sous Vide? Wyjaśniamy. 

LOVIO PureFry XL Smart – łatwe czyszczenie

Misa wykonana ze stali nierdzewnej ma powłokę zapobiegającą przywieraniu. Podobne zabezpieczenie zastosowano na wyjmowanej kratce. Podczas mycia resztki potraw łatwo schodziły z powierzchni, a łatwy dostęp do dna pozwalał szybko usunąć pozostałości soków i tłuszczu.

Możliwość wyjęcia kratki ułatwia dokładne umycie obu elementów. Można skorzystać ze zmywarki, natomiast ręczne czyszczenie miękką gąbką również nie sprawiało mi trudności.

Łatwość czyszczenia nabiera znaczenia, gdy urządzenie pracuje niemal codziennie. Nawet dobry efekt pieczenia przestaje cieszyć, jeśli później trzeba długo szorować każdy zakamarek i zagięcie. W przypadku frytkownicy LOVIO przygotowanie sprzętu do następnego użycia było po prostu łatwe.

Kratka z misy frytkownicy LOVIO PureFry XL Smart.

Co ważne, zarówno kratkę jak i kosz z frytkownicy PureFry XL Smart można bezpiecznie myć w zmywarce. Fot. HotGear.

Mniejszy PureFry – bez Wi-Fi i funkcji smart

W ofercie producenta znajduje się również LOVIO PureFry LVAF001BK – ciekawa alternatywa dla użytkowników „analogowych”. Model ten ma pojemność 5 litrów i moc 1450 W. Zachowuje okienko oraz podświetlenie komory, ale nie oferuje łączności Wi-Fi i obsługi sterowania aplikacją. Ustawienia wybiera się bezpośrednio na panelu dotykowym.

Ciekawym elementem jego wyposażenia jest niewielki pojemnik na wodę, pozwalający wprowadzać parę podczas przygotowywania jedzenia – daje to większą soczystość potraw na koniec. To różnica, którą warto uwzględnić obok pojemności i sposobu sterowania.

Wybór między modelami zależy więc od tego, jak zamierzamy gotować. Wersja XL Smart zapewnia więcej miejsca i kontrolę przez telefon. Mniejszy wariant może lepiej odpowiadać osobom przygotowującym skromniejsze porcje i preferującym obsługę wyłącznie na urządzeniu.

Podsumowanie

Po kilkunastu dniach użytkowania LOVIO PureFry XL Smart najbardziej spodobała mi się w tej frytkownicy zgrana współpraca kilku rozwiązań: szybkiego nagrzewania, możliwość regulacji parametrów w trakcie pieczenia, podświetlane okienko i wygodny, duży, 6-litrowy kosz. Każde z tych rozwiązań pomaga na innym etapie przygotowania posiłku. Aplikacja Tuya Smart uzupełnia możliwości, przynosząc dostęp do tych ustawień także wtedy, gdy jesteśmy poza kuchnią.

Frytkownica LOVIO PureFry XL Smart doskonale poradziła sobie z frytkami, drobiem i warzywami a nawet z pieczeniem ciasta. Pomogła w przygotowaniu potraw nieporównanie zdrowszych niż przy smażeniu w głębokim tłuszczu, z niewielkim jedynie dodatkiem oleju lub nawet bez jego dolewania. Do tego wszystkiego późniejsze czyszczenie nie wymagało dużego wysiłku a pokaźna pojemność okazała się pomocna przy przygotowywaniu większych porcji.

Krótko mówiąc LOVIO PureFry XL Smart to bardzo udane połączenie uniwersalnego urządzenia do pieczenia z wygodnymi funkcjami sterowania. Najlepiej sprawdzi się u osób, które często przygotowują posiłki dla kilku domowników i chcą mieć większą kontrolę nad całym procesem — zarówno przy kuchennym blacie, jak i z telefonu. To jedna z najlepszych opcji na rynku w tej kategorii cenowej.

Mocne strony

  • Dużo funkcji w rozsądnej cenie. LOVIO PureFry XL Smart łączy pojemny kosz, sterowanie przez Wi-Fi i praktyczne wyposażenie, a cena pozostaje bardzo atrakcyjna.
  • Mniej oleju podczas przygotowywania posiłków. Obieg gorącego powietrza pozwala ograniczyć ilość dodawanego tłuszczu, a w przypadku części produktów całkowicie z niego zrezygnować. Ułatwia to przygotowanie mniej kalorycznych, zdrowszych wersji ulubionych potraw.
  • Przestronny kosz, kompaktowa konstrukcja. Misa o pojemności 6 litrów pomieści porcję dla kilku osób lub zestaw przekąsek na spotkanie ze znajomymi, a obudowa zachowuje stosunkowo niewielkie wymiary.
  • Podgląd pieczenia bez otwierania szuflady. Okienko i oświetlenie komory pozwalają na bieżąco obserwować przyrumienianie składników. Ogranicza to potrzebę wysuwania kosza i wypuszczania gorącego powietrza.
  • Wygodna obsługa przez telefon. Aplikacja Tuya umożliwia sprawdzanie postępów oraz zmianę czasu i temperatury pieczenia. Przydaje się szczególnie wtedy, gdy podczas przygotowywania obiadu zajmujemy się czymś poza kuchnią.
  • Łatwe usuwanie pozostałości jedzenia. Nieprzywierająca powłoka misy i wyjmowanej kratki ułatwia mycie ręczne, a możliwość umieszczenia tych elementów w zmywarce dodatkowo upraszcza porządki.
  • Trzyletnia gwarancja. Ochrona przez 36 miesięcy to dodatkowy atut dla osób planujących regularne, wieloletnie korzystanie z tego sprzętu.

Słabsza strona

  • Gotowe programy czasem potrzebują korekty. Fabryczne ustawienia ułatwiają rozpoczęcie pieczenia, ale nie zawsze zapewnią oczekiwany rezultat bez zmian. Czas i temperaturę warto dopasować do wielkości porcji, grubości składników oraz preferowanego stopnia wypieczenia.

Frytkownica beztłuszczowa Air Fryer LOVIO PureFry XL Smart – gdzie można ją kupić?

Urządzenie jest dostępne na chociażby w sklepie producenta w cenie 229 zł.

Tomasz Sławiński

Obserwuj wątek
Powiadom o
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze